Jak to często bywa przy takim szczegółowym wymienianiu nazwisk, zapomina się o niektórych. Mi do głowy przyszły dwie takie osoby:
Jerzy Woźniak, z którym spędziłem wiele zimowych (i nie tylko) dni na obozach kondycyjnych i technicznych. Dziękuję za zaangażowanie i ogromny wkład pracy w rozwój młodzieży z woj. łódzkiego!
Sławek Cygler, który zupełnie bezinteresownie i za własne pieniądze pojechał z nami na jeden z obozów przygotowawczych w Rumi i rozstawiał nam punkty. Za to bardzo dziękuję!
To już chyba byłoby na tyle podziękowań i myślę, że już od kolejnej notki wracamy do języka angielskiego:)
SIEDEM – Ameryka Północna
-
Kolejny rozdział, kolejna historia, kolejny kontynent i kolejny maraton.
Kolejna strona, a nawet kilka SIEDEM pochłonęło słowa składające się w opis
tego...
2 weeks ago
No comments:
Post a Comment